kursy - Ech;( wielki problem..??
Polecane pytania
Zadaj własne pytanie
Hej.. Mam wielki problem. otóż dziewczyna z którą jestem prawie 14 miesięcy nagle zaczęła mnie unikac. Mowi ze nie ma czasu i w ogóle.. Wczoraj mi napisała ze wszysko między nami sie sypie i ze to juz chyba koniec będzie:( i mnie przepraszała bo twierdzi ze to z jej winy wszystko.. ze nie ma dla mnie czasu bo ma kursy na prawko i szkołe. I jestem pewny w 100% ze nie ma na oku zadnej innej osoby.. Co ja mam robic zeby nasz związek ratowac.. Prosze was o rady.. bardzo prosze:( ja zrobie dla niej wszystko.. jest warta tego.. aha jakby to cos zmieniło to ja mam prawie 20 lat a ona 18. z góry dziękuje
Sprobuj na https://dojrzewamy.pl. Pisza ponad 2000 odpowiedzi dziennie!
Moim zdaniem te kursy to tylko wymówka. Dla chcącego nic trudnego. Pogadaj z Nią, niech wyjawi prawdziwy powód zachowania :)
wiesz jezeli dziewczyna od tak sie poprostu Toba znudzila to nie jest Ciebie warta... pogadaj z nia otwarcie czy chce to dlalej ciagnac...
power rengersie no oczywiscie pogadaj z nia szzcerze juz wszyscy to samo napisali nie bede gorsza:P zapytaj sie jej nie pie..dol tylko powiedz mi prawde dlaczego chcesz zeby to był koniec i wiesz nie przestawaj sie o nia starac jakby nawet cie policja straszyła:P to staraj sie o niej jak naprawde bardzo ci na niej zalezy chociaz uwazam ze do ciebei wróci to mysle ze albo to po jakims czasie sie znowu skonczy albo bedziecie do ciebie wracac i zrywac i wracac i w koncu nic z tego nie wyjdzie ale to tylko moje skromne zdanie. własciwie ciezko mi pomóc ci bo wiesz to takie troche ogólne co napisałes:P ale niech moc bedzie z toba rengersie:P
Jak dla mnie miłość trzeba pielęgnować... Zbierz się w sobie i zacznij dla niej robić małe niespodzianki... róża pod drzwiami... list miłosny... Zdobywaj ją od nowa. Jeśli ta miłość ma przetrwać to tak będzie. Zdaj sobie sprawe, ze miłość tą ciągla walka o nią. I głowa do góry=)
nic nie zrobisz..tak czasem jest ze ktos kogos przestaje kochac..spotkałam sie z tym nawet jak ktos z kims jest ponad 2 lata...
Powiedz jej, że jeżeli nie chcę z tobą być niech ci to powie jasno, musisz przyprzeć aj do móru...
zapytaj ja o co naprawde chodzi jesli okaze sie ze ona juz nie chce to musisz zapomniec bo do milosci nie mozna nikogo zmusic;(
wiem cos o tym-masakra, ale zycze powodzenia
wiem cos o tym-masakra, ale zycze powodzenia
Dziękuje Wam za odpowiedzi. postaram sie zebrac w sobie i z nią szczere porozmawiać. ale nie mam zamiaru z niej rezygnowac. za bardzo ją Kocham. Skoro mnie Kochala to napewno jakas czastka mnie została w jej serduchu... cos sprobuje wymysleć.. Kocham ją nad życie i nie pozwole zeby to wszystko teraz tak poprostu popsulo sie...


